Get Adobe Flash player

osiedle zacisze

Powódź na Wyspowej – Nr 34 (224)

mms_img15826540500

Lubię to!(9)Nie lubię tego!(0)

Czy zostaniemy rozgrodzeni? – Nr 17 (207)

IMG_4908 2

Czy Osiedle w najbliższym czasie zostanie rozgrodzone?

Ustawa krajobrazowa, która weszła w życie pod koniec 2015 r., daje możliwość ograniczania budowy osiedli gett i pozwala oczyścić miasta z chaosu reklamowego i estetycznego. Na jej podstawie samorządy mogą przygotować uchwały krajobrazowe, w których określą m.in. wielkość i miejsce, gdzie dopuszczane są reklamy i billboardy, wygląd małej architektury w mieście, a także wymogi dotyczące ogrodzeń lub ich zakaz.

Także właściciele już istniejących osiedli będą musieli likwidować ogrodzenie, jeśli urzędnicy uznają, że utrudnia ono komunikację.*

Samorządowcy 26 października 2006 r. podjęli uchwałę nr LXXXIV/2865/2006 Rady m.st. Warszawy i zgodnie z Załącznikiem nr 3 poz. 16 Wiosek Spółdzielni: Zakwalifikowanie ul. Wyspowej i Wolińskiej jako dróg wewnątrzosiedlowych na odcinkach w granicach osiedla został przez Ustawodawcę odrzucony, w uzasadnieniu czytamy: Wniosek nieuwzględniony – niemożliwe zamknięcie ulic Wyspowej i Wolińskiej ze względu na konieczność zapewnienia prawidłowego funkcjonowania obszaru.**

Sytuację dodatkowo komplikują nieuregulowane grunty na Osiedlu: dawny rów melioracyjny, zaanektowanie części ulic miejskich, itd. Projekt modernizacji ulicy Łodygowej przewiduje włączenie do Łodygowej ul. Wyspowej i otwarcie ul. Wolińskiej.

Co na to wszystko Zarząd? Jedyny utrwalony pisemny ślad znajduje się w sprawozdaniu Zarządu za okres 1/6/2011 do 31/5/2012, w którym czytamy:

Spółdzielnia złoży wniosek o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie dróg publicznych planowanych przez teren osiedla Spółdzielni.

Proszę zwrócić uwagę, że w sprawozdaniu z działalności Zarządu deklaratywnie napisane jest, że Zarząd w bliżej nieokreślonym czasie ma zamiar coś zrobić, ale nie wiadomo czy to zrobi, bo przecież powszechnie wiadomo, że tylko krowa zdania nie zmienia.

Minęło cztery lata i w dalszym ciągu mieszkańcy nie mają pewności na jakim Osiedlu bedą mieszkać:

  • ogrodzonym,
  • częściowo rozgrodzonym,
  • całkowicie rozgrodzonym?

Autor: Czarek Meszyński

http://wyborcza.pl/1,75478,19732858,koniec-osiedli-za-plotami-krakow-i-warszawa-szykuja-rewolucyjne.html#ixzz42IjK023N

** http://www.targowek.waw.pl/page/index.php?str=296

Lubię to!(7)Nie lubię tego!(0)

Oświetlamy dzień – Nr 84 (188)

 

IMG_4665

Zdjęcie wykonane 16 grudnia 2015 r. o godz. 7:39

 

IMG_4677

Zdjęcie wykonano 16 grudnia 2015 r. o godz. 7:48

 

Na Osiedlu jest kilkadziesiąt lamp ulicznych, do tego dochodzi oświetlenie wiatrołapów w budynkach mieszkalnych. Profesjonalny zarządca Sekan wraz Zarządem SM ma poważny problem, by wyłączać latarnie na czas. Latarnie załączane są za wcześnie i świecą za długo. Oświetlenie powinno być wyłączone w dniu 16 grudnia o około 6:40, kiedy następuje brzask (świt astronomiczny – okres przed wschodem Słońca, gdy promienie Słońca (brzask) na tyle rozświetlają niebo, że najsłabsze gwiazdy przestają być widoczne; niebo przestaje być czarne). Astronomiczny wschód słońca był w tym dniu o godzinie 7:40, a lampy świeciły się beztrosko do godz. 7:49. W ten sposób zmarnowano wiele kWh, pieniądze spółdzielców i przyczyniono się do degradacji środowiska naturalnego.

IMG_4248

Zdjęcie wykonano 13 października 2015 r. o godz. 7:13

Zmiana z czasu letniego na zimowy, czyli astronomiczny nastąpiła w nocy z soboty 24 października na niedzielę 25 października 2015 r.

 

IMG_3844

Zdjęcie wykonano 21 lipca 2015 r. o godz. 4:33

 

Jak widać z powyższej dokumentacji zdjęciowej taki stan trwa przynajmniej od lipca br.

Mieszkańcy zgłaszali zaistniały problem już w styczniu 2015 r. – i NIC. Sekan wraz Zarządem postanowił oświetlać Słońce na koszt spółdzielców.

Czy tak wygląda profesjonalne zarządzanie spółdzielczym majątkiem?

Czy to jest gospodarność? Czy to jest jest racjonalne wykorzystanie pieniędzy spółdzielców?

Zrzut ekranu 2015-12-20 o 14.32.50

W dniu 3 sierpnia 2015 r. poinformowałem Zarząd i profesjonalnego Zarządce o marnotrawstwie w postaci zużywania niepotrzebnej energii elektrycznej – korespondencja mailowa powyżej.

W odpowiedzi otrzymałem maila od Zarządu. Proszę zwrócić uwagę na tok myślenia byłej na szczęście Prezes Florczuk:

  • prawie 2 x mniej niż 0,55 zł  – napisała w mailu. Podała cenę netto i to tylko za energię czynną, w rozliczeniu należy uwzględnić cenę brutto, opłatę handlową, opłatę dystrybucyjną zmienną, opłatę  sieciową stałą, opłatę przejściową, opłatę abonamentową.
  • Mera Technik jest osiedlu (2 x).  Wystarczy raz na tydzień lub raz na dwa tygodnie wyregulować wyłącznik czasowy, by lampy zapalały się we właściwych godzinach.

Podane przez ze mnie wyliczenia były jedynie szacunkowe, problem tkwi w tym, że zarówno Zarząd jak i Sekan zobowiązani są do profesjonalnego zarządzania naszymi nieruchomościami, które powinno polega na racjonalizacji kosztów. Marnotrawstwo – niezależnie od kwoty – zawsze jest marnotrawstwem i nikt nie ma prawa do niegospodarności. Potwierdza się stara zasada: gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść. Mija 12 miesięcy, a tu nic(!) nadal oświetlamy słońce.

A stwierdzenie Zarządu: „Analizując wydatki budżetowe Zarząd nie widzi już dalszej możliwości oszczędzania na działalności operacyjnej” – protokół nr 20/2015 –  trzeba stwierdzić, że brzmi to jak kiepski żart, ponieważ:

po pierwsze: żeby pisać o dalszej możliwości oszczędzania, trzeba wykazać się oszczędnościami jakie zostały już dokonane; zamiast oszczędności mamy drożyznę (!),

po drugie: Drodzy Panowie z Zarządu mogę wskazać Wam mnóstwo obszarów, gdzie  można dokonać oszczędności np. zlikwidować koszty związane z podwójnym zarządzaniem, oszczędzać energię elektryczną, uszczelnić finanse Spółdzielni i rozliczać każdą nieruchomość oddzielnie, tak by mieszkańcy mieli kontrolę nad wydatkami związanymi z eksploatacją i utrzymaniem swoich nieruchomości. Nasze opłaty są zawyżone o przynajmniej 40% w porównaniu chociażby do sąsiedniego Osiedla Budimeksu.

Autor: Czarek Meszyński

Lubię to!(16)Nie lubię tego!(1)

Osiedle Bałtyk – Nr 49 (143)

IMG_2545

Osiedle Bałtyk zostało zaprojektowane w zabudowie mieszanej: domy wielorodzinne, w zabudowie szeregowej, bliźniaczej i jednorodzinnej. Osiedle powstawało w trzech etapach na działce ponad 8 ha. Pierwsze apartamenty zostały oddane do użytku w roku 2006. Osiedle jest ogrodzone, monitorowane i strzeżone.

IMG_2547IMG_2555

Pomimo upływu 9 lat od oddania pierwszych apartamentów i intensywnej eksploatacji w okresie wysokiego sezonu w lipcu i sierpniu  (wielu właścicieli wynajmuje turystom w okresie letnim swoje apartamenty) Osiedle jest utrzymane w stanie nienagannym. Każde usterka, uszkodzenie czy dewastacja jest natychmiast naprawiana.

IMG_2558IMG_2576

Na Osiedlu jest bogata infrastruktura rekreacyjna: kort tenisowy, boisko do kosza, plac zabaw dla dzieci i oczka wodne.

IMG_2573IMG_2571

Niewątpliwą atrakcją tego Osiedla jest zabudowa mieszana, w ten sposób uniknięto monotonii i stworzono przyjazną przestrzeń dla mieszkańców.

IMG_2622 2IMG_2634

Wyjątkowym walorem tego osiedla jest zadbana zieleń w przestrzeni prywatnej i publicznej.

IMG_2542 2

Atrakcją Osiedla Bałtyk jest jego położenie w bliskim sąsiedztwie nadmorskiej plaży – 5 minut spacerem.

Ile trzeba zapłacić ze ten niewątpliwy luksus? Opłaty są niewysokie, ponieważ apartamenty, szeregowce, bliźniaki i domy wolnostojące są w rękach prywatnych. Za apartament 53 m2 miesięcznie płacę 209 zł. Opłata pokrywa następujące koszty: CO, podgrzanie wody, zimna woda i ścieki, konserwacja domofonu, RTV,  windy, koszty zarządu i fundusz remontowy 0,28 gr/m2. W budynku, w którym znajduje się 45 apartamentów właściciele zgromadzili ponad 60 tys. zł na funduszu remontowym. W związku z tym, że na osiedlu znajduje się 14 odrębnych nieruchomości wprowadzona opłatę administracyjną od wszystkich lokali i domów w wysokości 127 zł brutto miesięcznie na utrzymanie terenów wspólnych. Całkowity koszt utrzymania 53 metrowego apartamentu w luksusowych warunków wynosi wraz odbiorem odpadów 358, 75 złotych

 Czarek Meszyński

Post Scriptum

Tekst ten dedykuje pani Agnieszce Florczuk, która od blisko 6 lat zarządza Osiedlem Zacisze i publicznie oznajmia, że nie wyobraża sobie by na Osiedlu mogło powstać 13 odrębnych nieruchomości. Niewątpliwą  jej zasługą jest wprowadzenie jednych z najwyższych opłat za eksploatację, fundusz remontowy i kosztów podwójnego zarządu przy jednoczesnym zaawansowanym slumsowieniem osiedla.

Jak wygląda Osiedle pod zarządem Prezes Florczuk? Można o tym się przekonać tu:

http://osiedlezaciszewaw.pl/?p=1845

http://osiedlezaciszewaw.pl/?p=766

http://osiedlezaciszewaw.pl/?p=713

Zapuszczone Osiedle – Nr 34

Lubię to!(23)Nie lubię tego!(1)

Garaż – Nr 7 (101)

mms_img-335587944 2

 

Butelka po coca coli może mieć różne zastosowanie, na przykład jako nowatorska metoda na odprowadzenie deszczówki. Osoby zarządzające osiedlem są niezwykle kreatywne (!?) wykorzystują nawet odpady do konserwacji budynków. Taka metoda jest nie tylko ekologiczna, ale również bardzo oszczędna. W najbliższym czasie z pewnością nastąpi obniżka opłat.

 

Autor: Czarek Meszyński

Lubię to!(29)Nie lubię tego!(4)

Osiedle zamknięte – Nr 82

W związku z tym, że wśród czytelników bloga pojawia się coraz więcej pytań dotyczących zamknięcia Osiedla a raczej jego braku, pragnę tę problematykę usystematyzować.

Firma Dolcan sprzedając mieszkania na Zaciszu na początku lat 90. XX wieku oferowała lokale na terenie osiedla zamkniętego. Równocześnie z budową rozpoczęto grodzenie całego osiedla. Latem 1994 r. ogrodzenie zaczęto przenosić w taki sposób, że każda nieruchomość miała mieć swój indywidualny płot, a ulice Wolińska i Wyspowa miały być ogólnodostępne. Dolcan tłumaczył się tym, że taki wymógł postawił Urząd Miasta. Po podpisaniu ugody z Dolcanem Spółdzielnia przystąpiła do realizacji pierwotnego projektu i ogrodziła całe osiedle.

Poważny problem powstał w roku 2006 po uchwaleniu MPZP dla Zacisza-Elsnerów – Uchwała Nr LXXXIV/2865/2006 Rady m. st. Warszawy z dnia 26 października 2006 r. Ul. Wolińska oznaczona jest symbolem 35 KD-D, a ul. Wyspowa 34KD-D – tereny dróg publicznych. 

W Załączniku nr 3 Do Uchwały nr LXXXIV/2865/2006 Rady m.st. Warszawy z dnia 26 października 2006 czytamy :

Wniosek SM „Osiedle Zacisze” z dnia 14.06.2006 dot. zakwalifikowania ul. Wyspowej i Wolińskiej jako dróg wewnątrzosiedlowych na odcinkach w granicy osiedla podpisanych przez 180 osób został:

Nieuwzględniony – niemożliwe zamknięcie ulic Wyspowej i Wolińskiej ze względu na konieczność zapewnienia prawidłowego funkcjonowania obszaru.

Jedynym środkiem odwoławczym w roku 2006 było skierowanie sprawy przez organy Spółdzielni na drogę sądową; Spółdzielnie nie skorzystała z tego środka odwoławczego tym samym zamykając praktycznie sprawę w trybie administracyjnym.

Pełnomocnik Spółdzielni – Kancelaria Adwokacka Aleksander Majewski – w piśmie z dnia 9 lipca 2010 r. skierowanym do Urząd Miasta Stołecznego Warszawy, Biuro Gospodarki Nieruchomościami Delegatura w Dzielnicy Targówek podnosił następującą kwestię: Błędem jest traktowanie wewnętrznego ciągu komunikacyjnego Osiedla Zacisze, nazwanego „ul. Wyspową”, jako drogi publicznej. W tym pasie pieszo-jezdnym nigdy nie została we właściwym trybie utworzona droga publiczna.

Ulice Wyspowa i Wolińska na odcinkach przebiegających przez teren osiedla zostały wybudowane za pieniądze spółdzielców i nie spełniają wymogów stawianych dla dróg publicznych tej kategorii.

W przyszłym roku ma rozpocząć się modernizacja ulicy Łodygowej. Zgodnie MPZP ul. Wyspowa ma mieć bezpośrednie połączenie z ulicą Łodygową, a z ulicy Wolińskiej dojazd do Łodygowej będzie możliwy tylko przez ul. Mechaników – tuż przy granicy z Ząbkami.

Pewne porzekadło powiada: Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi zawsze o pieniądze. Realizacja projektu modernizacji Łodygowej zgodnie z MPZP wiąże się z dodatkowymi kosztami dla Miasta związanymi z adaptacją ulic Wyspowej i Wolińskiej do dróg publicznych. Czy nastąpi modyfikacja projektu? Już wkrótce się o tym przekonamy.

Jutro druga część.

Autor: Czarek Meszyński

 

Lubię to!(8)Nie lubię tego!(0)

Mieszkania na parterze i ogródki – Nr 71

A to [zawistna] Polska właśnie. Tak się składa, iż od pewnego czasu na naszym osiedlu słychać głosy wielu malkontentów nie mieszkających na parterach, którzy życzą sobie, aby ogródki, które zostały za pisemną zgodą spółdzielni utworzone własnym kosztem przez ‚parterowców’ zostały oddane i udostępnione wszystkim. Tzn. tym, którzy z własnej woli dokonali wyboru zakupu mieszkania na piętrze, bo NIE CHCIELI kupić tego GORSZEGO mieszkania na parterze, nikt ich nie chciał z obecnych krzyczących, praktycznie zostały sprzedane jako ostatnie.

Chcieliby zjeść ciasteczko i mieć ciasteczko. A, że znienawidzeni ‚parterowcy’ mają teraz [po zgodzie na utworzenie ogródków] okna i drzwi balkonowe znajdujące się na poziomie tych ogródków, więc każdy może wejść do mieszkania i zajrzeć w okno, a pas zieleni który ma stanowić izolacyjną strefę bezpieczeństwa dla uwrażliwionych pod tym względem parterów przestaje nim być, to już szczegół.

Zarówno w przeszłości w spółdzielniach, wspólnotach, jak i obecnie również w projektach deweloperskich powszechnie praktykowane jest przydzielanie pasa zieleni wokół budynku ‚gorszym’ z racji samego położenia mieszkaniom na parterach. Poza tym, nie może być tak, iż jeden zarząd spółdzielni coś daje mieszkańcom, przychodzi drugi i odbiera, to jest po prostu niegodziwe i kompromitujące.

Autorka: Raduszka

Lubię to!(7)Nie lubię tego!(0)

Zarządzanie za 60 gr – Nr 69

W dniu 26 sierpnia 2014 r. firma Sekan złożyła ofertę (Osiedle Zacisze) na pełną obsługę administracyjną i księgową oraz podstawową obsługę prawną w cenie  0,60 zł /m2.

Sekan zarządza osiedlem leżącym w pobliżu ul. Łodygowej:

 „Zacisze-Elsnerów” obejmuje 4 budynki pięciokondygnacyjne, leżące w kwadracie ulic Lewinowska, Potulicka, Topazowa w Warszawie na działce nr  140 obręb 40917.  Wokół osiedla dominuje zabudowa jednorodzinna oraz tereny działkowe. Na terenie osiedla znajduje się przedszkole i plac zabaw. Wspólnota składa się z 312 lokali mieszkalnych, 2 lokali usługowych, 3 garaży podziemnych. Osiedle jest ogrodzone i zamknięte.

Firma Midem zarządzała naszym Osiedlem w roku 2012 w cenie 109 326,68 zł tj. 0,76 zł /m2. W roku 2013 administrator otrzymał sowitą podwyżkę, całkowita kwota wyniosła 148 000 zł tj. 1,03 m2.

Niestety z wyjaśnień Zarządu nie wynika za jakie dodatkowe usługi firma Midem otrzymała tak znaczną podwyżkę w wysokości 36% w roku 2013.

Autor: Czarek Meszyński

Lubię to!(6)Nie lubię tego!(1)

Ja poszukuję informacji… – Nr 65

Ja poszukuję informacji, gdzie znajduje się ekspertyza techniczna na podstawie, której została ustalona kolejność prac związanych z wymianą dachów.
Zgłaszałem ~6 lat temu problem z dachem u mnie (woda wlewała się do mieszkania), przyszli jacyś Panowie, mieli wrócić – ale oczywiście nie wrócili. Sprawę rozwiązałem połowicznie uszczelniając od wewnątrz (od strony ściany kolankowej i jej łączenia), woda już się nie leje, ale straty ciepła mam ogromne, ściana jest permanentnie lodowata.


Kolejna sprawa, o której pisałem do Spółdzielni kilkukrotnie to kwestia zamknięcia osiedla. Nie rozumiem idei opłacania ochrony, w przypadku gdy wjazd na osiedle jest otwarty, a co sprytniejsi kierowcy zrobili sobie skrót między Łodygową a Radzymińską, nie wspominając już o tym, że całe tabuny ludzi z poza osiedla mają klucze do furtki. Czy nie da się założyć zamków takich jak np. do śmietnika? Wtedy wystarczy skierować kamery z monitoringu na furtki zamiast na trawniki i ewentualnie jeżeli nasza osiedlowa młodzież będzie je niszczyć to po prostu obciążać rodziców kosztami napraw (dowód – nagranie z monitoringu – nie sądzę, żeby ktoś go podważał).

Tak samo uważam, że należałoby ujednolicić elektroniczne systemy kontroli dostępu – ten sam brelok/karta powinien służyć do otwierania furtek, bram i śmietnika – przecież obecnie można nadawać uprawnienia per karta/czytnik dla poszczególnych osób.


Wydaje mi się, że przy opłatach jakie ponosimy na utrzymanie naszego osiedla takie rozwiązanie jest wykonalne w perspektywie roku może dwóch.
Otwieranie osiedla dla osób z domków (szeregowców) za bramą uważam za paranoję – ten kto kupił tam nieruchomość powinien się liczyć z tym, że jedyny dojazd jest od strony ul. Łodygowej. A, że mieszka tam ktoś ważny – trudno, mało mnie to obchodzi, jeżeli mieszkańcy tych szeregowców będą partycypować w utrzymaniu części wspólnych osiedla – ogrodzenia, bramy, chodniki to proszę bardzo dajmy im klucze.


Ogólnie uważam, że na dzień dzisiejszy ochrona na naszym osiedlu jest zbędna, osiedle jest z dwóch stron całkowicie otwarte, jakakolwiek kontrola osób wjeżdżających ma miejsce tylko przy bramie głównej, a najlepiej strzeżonym obszarem jest śmietnik.

Autor: PawelB

Lubię to!(10)Nie lubię tego!(0)

Agawa – Nr 63

W dniu 1 października 2012 r. pani Agnieszka Florczuk rozpoczęła wykonywanie indywidualnej działalności gospodarczej pod nazwą Agawa Agnieszka Florczuk. Rozpoczęcie tej działalności zbiegło się ze zmianą zarządcy (07.2012) z Admus Sp. z .o.o., który został wybrany w konkursie na Midem Sp. z o.o. (była nazwa Marcel Serwis Sp. z o.o.). Zmiana Zarządcy odbyła się w bliżej nieznanych okolicznościach.*

Przeważająca działalność gospodarcza to: Wynajem i dzierżawa samochodów osobowych i furgonetek.

agawa

CEIDG – Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej Rzeczpospolitej Polskiej (www.firma.gov.pl)

Niniejszy wydruk jest zgodny z art.38 ust. 4 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej z dnia 2 lipca 2004 r.

Rejestr przedsiębiorców jest jawny.

Autor: Czarek Meszyński

* Sprawozdanie Zarządu za rok 2011 i 2012

Lubię to!(6)Nie lubię tego!(2)