Get Adobe Flash player

dolcan

Moja największa porażka życiowa – Nr 6 (340)

Ryszardę Uchmańską poznałem w drugiej połowie lat 90.XX wieku. Kupiła wtedy cesję mieszkania na Róży Wiatrów od mojego brata. Sławomir Doliński zbankrutował, pozostawił nam niedokończone Osiedle – widok był przykry, sterczące słupy, stropy niezabudowane,  wszechobecny rozgardiasz budowlany…

Byliśmy razem w Radzie Nadzorczej, naszym celem było uratowanie pieniędzy spółdzielców poprzez dokończenie inwestycji. Po wielu latach znowu się zbliżyliśmy. Jest rok 2014, Walne Zgromadzenie i przekręty finansowe. Wtedy napisałem na 40 stron Analizę Finansową Prawną uwidaczniającą patologię naszej Spółdzielni. Przy pomocy Ryszardy i jej męża – na sześć rąk – zrobiliśmy archiwizację wszystkich dokumentów Spółdzielni od 1995 r.

FOTO: siedziba Sekanu, ówczesnego Zarządcy/Administratora Osiedla

Zapoznanie się z tymi dokumentami było bardzo ważne, gdyż udowodniły jak poszczególne Zarządy „kantowały” Spółdzielców. Razem  byliśmy w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa, czego efektem było postawienie zarzutów prokuratorskich ówczesnym członkom Zarządu.

Zastraszanie ŚWIADKA – Nr 62 (252)

 

W dniu 11 czerwca 2018 Ryszarda Uchmańska została powołana na prezesa Spółdzielni. Wtedy poręczyłem za nią. Wydawało mi się, że będzie normalnie, uczciwie, rzetelnie. I to była niestety moja największa porażka życiowa. Ryszarda Uchmańska przeszła na „ciemną stronę mocy”. 

Fałszowanie sprawozdania finansowego, ukrycie sprzedaży trzech działek, nieudostępnianie dokumentów itd. Prawdziwy dramat. Ryszarda Uchmańska okazała się zwykłą „SZACHRAJKĄ”.

Wydawało mi się, że znam się na ludziach, mam dobrą intuicję, że potrafię rozeznać, kto idzie prawą drogą – niestety okazało się, że jak każdy człowiek jestem omylny. Tak bywa, czegoś nowego o sobie się dowiedziałem i o ludziach.

Czarek Meszyński

Lubię to!(15)Nie lubię tego!(8)

Historia osiedla – Nr 3

1992 rusza intensywna reklama radiowa, a następnie sprzedaż domów i mieszkań na warszawskim Zaciszu na terenie dawnego folwarku Lewinów. Biuro sprzedaży firmy Dolcan mieściło się wówczas na Saskiej Kempie w mieszkaniu wynajętym przy ul. Paryskiej. Każdy kupujący oprócz planów swojego wymarzonego M mógł także je obejrzeć i zlokalizować na profesjonalnie wykonanej makiecie osiedla.

Magnesem sprzedaży było nazwisko znanego aktora Janusza Gajosa, który także tu zakupił nieruchomości.

W tym czasie w Warszawie były dwa osiedla budowane w systemie deweloperskim: Floryda we Włochach i Zacisze.

Osiedle zostało wybudowane według autorskiego projektu architekta Leszka Zaremby.

Cechą charakterystyczną dla twórczości tego architekta jest zwieńczenie każdego projektu wieżą.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAul. Róży Wiatrów, Foto: Raduszka

 

Generalny wykonawca: Unibud z Bielska Podlaskiego.

Zastosowano unikatową technologie słupowo – płytową (płyta zbrojona w formie gofra oparta czterech lub sześciu słupach). W następnych latach zaprzestano stosowania tej technologii.

1992 – 22 sierpnia, w dniu moich imienin podpisuję umowę z PB „DOLCAN”.

1994 wprowadzają się pierwsi mieszkańcy do pierwszych oddanych domów w zabudowie bliźniaczej przy ul. Uznamskiej i Róży Wiatrów.

1995 zostają oddane mieszkania w domach wielorodzinnych przy ul. Wolińskiej, Wyspowej i Uznamskiej.

1995 – 12 czerwca zostaje założona Spółdzielnia Mieszkaniowa „Osiedle Zacisze”, która w wyniku powstałej ugody z Dolcanem przejmuje zarządzanie osiedlem i kontynuuje budowę domów przy ul Róży Wiatrów, Wilków Morskich i Wyspowej. Generalnym wykonawcą zostaje firma Dolcan.

1997 – w lutym rozpoczyna się przydział lokali mieszkalnych na warunkach własnościowego prawa do lokalu.

2001 – został zakończony drugi etap budowy: dwóch domów wolnostojących i pięciu domów w zabudowie bliźniaczej przy ul. Korsarskiej. Dzięki uzyskanym sumom ze sprzedaży działek koncepcja urbanistyczna osiedla mogła być w pełni zrealizowana. Powstaje boisko wielofunkcyjne, plac zabaw i grill z altaną. Przeprowadzone są bogate nasadzenia ozdobnych krzewów i drzew. Gdyby w dalszym ciągu nadawana była nagroda architektoniczna Mister Warszawy – to z pewnością Osiedle Zacisze by ją otrzymało.

2005/06 – termomodernizacja budynków wielorodzinnych, koszt 1,419 mln zł (1 134 901,33 kredyt + 284 107,29 wpłata własna).

2006 styczeń Spółdzielnia podpisała w formie aktu notarialnego umowy przeniesienia własności domów jednorodzinnych wraz z działką gruntu na dwunastu członków Spółdzielni. Łączna powierzchnia użytkowa domów wyniosła 1 663 m2, a działek gruntu 5 841 m2. Wartość wyodrębnionych środków trwałych to 2 201 053,00 zł.

2007 Spółdzielnia podpisała w formie aktu notarialnego umowy przeniesienia własności domów jednorodzinnych wraz z działką gruntu dla 12 członków. Łączna własność domów jednorodzinnych wyniosła 2 055,20 m2, a działek gruntu 3 241 m2. Wartość wyodrębnionych środków trwałych to 2 735 049,37 zł

2009 – zapada uchwała o rozpoczęciu trzeciego etapu budowy: dwóch domów w zabudowie bliźniaczej przy ul. Wyspowej. Przewidywany termin zakończenia inwestycji: III kwartał 2010.

2011 następuje częściowe rozgrodzenie osiedla.

2012 – Zarząd odstępuje od podpisanych umów na budowę dwóch domów w zabudowie bliźniaczej (III zadanie inwestycyjne); Spółdzielnia traci 116 376,21 zł tytułem środki trwałe w budowie.

2014rozpoczęto remont dachów w budynkach wielorodzinnych wybudowanych przez Dolcan i Spółdzielnię, koszt 595 tys. zł (476 393 kredyt + 119 000 wpłata własna).

2015 – toczy się sprawa w Wydziale dw. z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI pod nadzorem Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga prowadzi czynności w postępowaniu przygotowawczym dotyczącym nadużycia udzielonych uprawnień i niedopełnienia ciężkich obowiązków w okresie od stycznia 2007 do 2011 w Warszawie przez Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „Osiedle Zacisze” tj. o czyn z art. 296 § 1a kk.

 

Autor: Czarek Meszyński

Lubię to!(19)Nie lubię tego!(1)